Zadzwoń/Napisz
+48 573 200 593
← Wróć do bloga
Zainwestuj w bezpieczeństwo i komfort swojego domu

Modernizacja instalacji elektrycznej w starym budownictwie – kluczowe informacje

Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić modernizację instalacji elektrycznej w domach z lat 70. i 80. XX wieku. Poznaj najczęstsze problemy oraz zasady, którymi warto się kierować.

Wprowadzenie

W wielu budynkach z lat 70. i 80. instalacja elektryczna nadal pracuje w układzie zaprojektowanym kilkadziesiąt lat temu. Tymczasem sposób korzystania z energii zmienił się bardzo mocno: w mieszkaniach pojawiły się płyty indukcyjne, zmywarki, suszarki, klimatyzatory, rozbudowany sprzęt RTV i elektronika pracująca przez całą dobę. Instalacja, która kiedyś była wystarczająca, dziś może mieć zbyt mało obwodów, niewłaściwie dobrane zabezpieczenia albo zużyte połączenia. Dlatego przed remontem warto najpierw ustalić, w jakim stanie rzeczywiście znajduje się instalacja i które jej elementy wymagają modernizacji.

Co można spotkać w instalacjach z lat 70. i 80.?

Sam wiek instalacji nie oznacza jeszcze, że całość trzeba natychmiast wymienić. Znaczenie ma sposób jej wykonania, zastosowane materiały, późniejsze przeróbki oraz aktualny stan przewodów, połączeń i zabezpieczeń.

W starszych budynkach można spotkać między innymi instalacje dwuprzewodowe, przewody aluminiowe, stare rozdzielnice z zabezpieczeniami topikowymi oraz obwody, które przez lata były wielokrotnie rozbudowywane. Szczególnej uwagi wymagają połączenia w puszkach i rozdzielnicach, ślady przegrzewania, uszkodzona izolacja oraz miejsca, w których łączono przewody wykonane z różnych materiałów.

Drugim problemem jest liczba i obciążenie obwodów. Instalacja projektowana kilkadziesiąt lat temu nie musiała zasilać jednocześnie płyty indukcyjnej, piekarnika, zmywarki, pralki, suszarki czy klimatyzatora. Dodawanie kolejnych urządzeń do istniejących obwodów bez wcześniejszego sprawdzenia ich parametrów może prowadzić do przeciążeń, nagrzewania połączeń i częstego działania zabezpieczeń.

W starszych instalacjach może również brakować rozwiązań ochrony przeciwporażeniowej stosowanych obecnie, na przykład wydzielonego przewodu ochronnego PE czy odpowiednio dobranych wyłączników różnicowoprądowych (RCD). Sposobu modernizacji nie powinno się jednak dobierać wyłącznie na podstawie wieku budynku. Najpierw trzeba ustalić układ istniejącej instalacji i sposób zasilania obiektu.

Od czego zacząć modernizację instalacji?

Dobrym punktem wyjścia są oględziny instalacji oraz odpowiednie pomiary. Elektryk powinien sprawdzić między innymi stan rozdzielnicy, zabezpieczeń, gniazd, połączeń i dostępnych fragmentów przewodów. Istotne jest również ustalenie, jakie urządzenia są obecnie używane w budynku i czy planowane są nowe odbiorniki o większej mocy.

Na tej podstawie można zdecydować, czy wystarczy modernizacja części instalacji, czy potrzebna będzie jej pełna wymiana. W niektórych przypadkach problem dotyczy pojedynczego obwodu lub rozdzielnicy, w innych konieczne może być wykonanie nowych obwodów i wymiana przewodów w większej części mieszkania.

Nowe obwody i rozmieszczenie gniazd

Remont jest dobrym momentem, aby zaplanować instalację pod rzeczywisty sposób użytkowania pomieszczeń. Szczególnie dotyczy to kuchni, łazienki oraz urządzeń o większej mocy. Zamiast zasilać wiele odbiorników z jednego obwodu, można przewidzieć osobne obwody dla wybranych urządzeń zgodnie z projektem instalacji i wymaganiami technicznymi.

Podobnie warto podejść do liczby gniazd. Dodanie odpowiedniej liczby punktów zasilających podczas remontu ogranicza późniejsze korzystanie z przedłużaczy i rozgałęźników. Ich rozmieszczenie najlepiej zaplanować jeszcze przed wykonaniem tynków, zabudowy kuchennej czy montażem stałego wyposażenia.

Rozdzielnica i zabezpieczenia

Wymiana samej rozdzielnicy nie oznacza automatycznie modernizacji całej instalacji. Nowe zabezpieczenia muszą być dobrane do istniejących przewodów, obwodów oraz sposobu ochrony przeciwporażeniowej. Przed ich montażem trzeba więc znać parametry instalacji i sprawdzić, czy jej pozostałe elementy pozwalają na zastosowanie planowanych rozwiązań.

Zakres modernizacji może obejmować między innymi uporządkowanie podziału na obwody, dobór odpowiednich zabezpieczeń nadprądowych, zastosowanie wyłączników różnicowoprądowych tam, gdzie są wymagane lub uzasadnione, oraz modernizację przewodów ochronnych i połączeń wyrównawczych. Konkretne rozwiązanie powinno wynikać z warunków istniejących w danym budynku.

Pomiary po zakończeniu prac

Modernizacja nie powinna kończyć się na zamontowaniu gniazd i zamknięciu rozdzielnicy. Po wykonaniu prac należy przeprowadzić odpowiednie sprawdzenia i pomiary instalacji. Ich zakres zależy od wykonanych prac i rodzaju instalacji, ale może obejmować między innymi sprawdzenie ciągłości przewodów ochronnych, rezystancji izolacji, skuteczności ochrony przeciwporażeniowej oraz działania zastosowanych zabezpieczeń.

Wyniki pomiarów powinny zostać udokumentowane. Taka dokumentacja jest nie tylko potwierdzeniem wykonanych sprawdzeń, ale również przydatnym punktem odniesienia przy późniejszych przeglądach, rozbudowie instalacji albo kolejnych remontach.

Czy starą instalację zawsze trzeba wymieniać?

Nie. Sam rok budowy nie przesądza o konieczności pełnej wymiany instalacji. Decyzję powinien poprzedzać przegląd jej rzeczywistego stanu. Jeżeli jednak instalacja jest dwuprzewodowa, ma liczne nieudokumentowane przeróbki, zużyte połączenia, niewystarczającą liczbę obwodów albo nie pozwala na prawidłowe zastosowanie współczesnych środków ochrony, częściowa naprawa może okazać się mniej rozsądna niż wykonanie nowej instalacji.

Najważniejsze jest więc nie to, aby wymienić jak najwięcej elementów, lecz żeby najpierw prawidłowo ocenić stan instalacji. Dopiero oględziny, pomiary i analiza obecnego oraz planowanego obciążenia pozwalają określić, co można pozostawić, co wymaga modernizacji, a co powinno zostać wymienione.

Szukaj w blogu

Znajdź właściwy wpis bez przewijania całej listy

Wpisz nazwę zabezpieczenia, rodzaju pomiaru, typ problemu albo fragment opisu usługi.